11.8.2020, Neapol, Włochy

Zamiast USA i Hiszpanii, w ostatniej chwili kupiliśmy Neapol. Chcieliśmy zrobić namiastkę wakacji dla naszego dziecka, więc zarezerwowaliśmy hotel z basenem w Pompejach. Zarezerwowałem też najtańszy samochód, a otrzymałem Opla Mokkę z automatem. Prosto z lotniska pojechaliśmy zobaczyć stare miasto w Neapolu. Jego autentyczność robi wrażenie. Jest zaniedbane, ale z klimatem. Chodzą koguty i wisi pranie ;-). Potem pojechaliśmy na Wezuwiusz. Pięknie się wnosi ponad miastem i z niego też są super widoki. Dojeżdża się całkiem wysoko, a potem trzeba mieć rezerwację online na parking, więc wróciliśmy. Wieczorem zwiedziliśmy jeszcze Pompeje i byliśmy pod mega wrażeniem. Nie spodziewaliśmy się, że ruiny są tak wielkie i tak dobrze zachowane/odrestaurowane.

Drugi dzień to wybrzeże Amalfi. I w Amalfi, i w Positano, spędzamy sporo czasu i podziwiamy widoki. Jest bardzo pięknie. Na plażach też sporo ludzi.

Trzeciego dnia zrywam się z rana zobaczyć Pałac Królewski w Caserta. Niestety otwierali dopiero za 1.5h, ale i tak z zewnątrz ładny. Potem podjechałem zobaczyć słynne osiedle Scampia z przerażającymi budynkami. Później już wszyscy ruszyliśmy do Paestrum. Pięknych ruin z ładnie zachowanymi świątyniami. Była ogromna kolejka do wejścia, za to wszystko było widać jak z dłoni zza ogrodzenia, więc darowaliśmy sobie stanie w kolejce. Zjedliśmy natomiast wspaniały obiad w pobliskiej restauracji. Potem odwiozłem resztę do hotelu, a sam ruszyłem 200 km do Kalabrii. Celem była Isola di Dino, czyli takie mini Capri. Obok są też wspaniałe plaże z łukami skalnymi. Są one oddzielone dość wysoką przełęczą, więc mało kto tam dociera. Widoki za to pierwszorzędne.

Czwarty dzień to już tylko powrót do Warszawy.

24.8.2020, Burgas, Bułgaria

Burgas kupiłem tak bez przekonania na długi weekend korzystając z promocji LOT na wakacje za 150 zł, ale potem czytając ile jest ciekawych miejsc w Bułgarii to żałowałem, że nie przyjechałem tu choć na tydzień. Stwierdziliśmy więc zatem, że zobaczymy pobliski Nesebyr, Sozopol i może coś jeszcze, a resztę czasu spędzimy nad basenem i morze. Wypożyczyliśmy trupa w wypożyczalni addcar, który zresztą potem odbił się czkawką, bo oskarżyli mnie o szkodę, której nie zrobiłem.

Spaliśmy blisko Nesebyr w jednym z ośrodków, które są przeznaczone dla biurowych turystów. Mieliśmy całkiem przestronny apartament i basen też dawał radę. Pierwszego dnia pojechaliśmy do Nesebyr, które jest średniowiecznym tureckim miasteczkiem wpisanym na listę Unesco. Miasteczko jest super. Piękna zabudowa - parter z kamieni, a od piętra z drewna. Do tego bardzo stare kościoły.

Drugiego dnia ruszyliśmy na południe. Była jednak niedziela i na drogach był straszny ruch. Przejechaliśmy przez Burgas, zajrzeliśmy do zamku w Ravadinovo i obejrzeliśmy Sozopol, który jest taką miniaturką Nesebyru

Archiwum
2020 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2019 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2018 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2017 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2016 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2015 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2014 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2013 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2012 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2011 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2010 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2009 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2008 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2007 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2006 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2005 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2004 12 11 10 9 8 7 6 5

top

© 2020 Piotr Wasil