|
Moje Przeloty
Odwiedzone Kraje
|
|
4.2.2010, Barcelona.
To miasto ma coś w sobie - tak zawsze myślałem, ale na kolana niestety nie rzuca. Sagrada Familia otoczona żurawiami, więc ciężko skupić się na odbiorze. Wejście 12 euro trochę mnie wyleczyło z zajrzenia do środka. Domki w Parku Guell na zdjęciach wydawały mi się rewelacja, a na żywo jakoś tak bez wyrazu. Centrum z Placem Katalonia bez większej różnicy niż w innych centrach miast. Najfajniejsi to byli chyba mimowie ;-)
Archiwum |
|